Archive for luty 2008

Traktat Lizboński: parlament zdecyduje za nas

Oto dowód na wiedzę posłów o traktacie
Joachim Brudziński, przewodniczącym zarządu głównego PiS:
Bez dyscypliny

Czytał Pan traktat reformujący?
- Całości traktatu oczywiście nie czytałem, znam go głównie z opracowań. Interesowałem się przede wszystkim tymi sprawami, które jak gdyby zabezpieczały nasze interesy. W całości - absolutnie nie przebrnąłem, niestety, przez ten traktat.

Będzie Pan głosował za jego przyjęciem przez Polskę?
- Na pewno mam bardzo duże wątpliwości, ale jeszcze nie podjąłem decyzji, czy będę głosował za przyjęciem.

Czy w PiS obowiązuje jakaś dyscyplina klubowa dotycząca głosowania nad przyjęciem przez Polskę traktatu reformującego?
- Nie ma tutaj żadnej dyscypliny.

Jan Łopata (PSL)
Mam wiedzę… ogólną

Czytał Pan traktat reformujący?
- Nie czytałem.

Będzie Pan głosował za jego przyjęciem przez Polskę?
- Nie wiem.

Nad czym się Pan zastanawia?
- Pewnie w tej materii dyscypliny klubowej nie będzie, więc mamy tutaj możliwość wyboru. Ogólną wiedzę o traktacie reformującym posiadam, ale jak pan pyta wprost - o konkretny artykuł lub paragraf - to odpowiadam szczerze, aż do bólu, że nie czytałem.

Janusz Zemke (LiD)
Traktat - sprawa oczywista

Czytał Pan traktat reformujący?
- Tak.

Będzie Pan głosował za jego przyjęciem przez Polskę?
- Tak.

Ponieważ?
- Jest to dla mnie oczywista sprawa - to konsekwencja wstąpienia do Unii Europejskiej. Istnieje jednak pewna sfera, która nas niepokoi. Chodzi o to, że Polska nie podpisała się pod konwencją dotyczącą wszystkich praw podstawowych. Ale uważam, że dzisiaj byłaby to w ogóle sytuacja przedziwna, gdyby Polska, której bardzo zależało na wejściu do UE, nie podpisała się pod traktatem reformującym.

Paweł Kowal (PiS):
Nie znam go dokładnie

Czytał Pan traktat reformujący?
- Jest to bardzo duży dokument. Jak na standardy posłów mogę powiedzieć, że czytałem, ale oczywiście nie znam go dokładnie.

Będzie Pan głosował za jego przyjęciem?
- Tak.

Dlaczego taka decyzja?
- Dlatego, że rząd, który współtworzyłem, negocjował ten traktat. W moim przekonaniu, uczyniono to w tych konkretnych warunkach, jakie były. Co też oczywiście nie znaczy, że jestem bezkrytyczny. Uważam jednak, że w polityce trzeba się zachowywać w sposób konsekwentny. Rząd negocjował traktat, w moim przekonaniu, jak najlepiej, jeśli weźmiemy pod uwagę sytuację, w jakiej znajduje się Polska. Więc będę konsekwentny i zagłosuję za jego przyjęciem.

Sebastian Karpiniuk (PO):
Nie czytałem, ale znam

Czytał Pan traktat?
- Oczywiście całego nie czytałem. Myślę, że nie o to chodzi, aby go całego dokładnie przeczytać, ale żeby znać jego treść.

Będzie Pan głosował za przyjęciem go przez Polskę?
- Tak, będę głosował za przyjęciem.

Dlaczego taka decyzja?
- Z bardzo prostego powodu. Traktat reformujący systematyzuje w końcu rolę i miejsce Polski w Europie. Wytycza on także kierunek funkcjonowania Europy w przyszłości.

~polonia , 28.02.2008 14:06

Original post by homonto

Dolar idzie w dół, kiedy krach i załamanie globalnej gospodarki?

Na stronie psz.pl napisano taki tekst:

Dolar rekordowo słaby

Nowa cena europejskiej waluty to 1,5 dol. za sztukę. A to za sprawą kolejnych danych, budzących obawy przed recesją w USA, a zarazem oczekiwania na kolejne cięcia stóp procentowych.
Amerykańska waluta osłabiła się wobec 15 z 16 najbardziej aktywnych walut świata. Najmocniej straciła wobec południowoafrykańskiego randa – aż 0,4 procent, a w relacji do dolara nowozelandzkiego osiągnęła najniższy poziom od 23 lat.
Pierwszy sygnał do osłabienia dolara dały statystyki nieruchomości przejmowanych przez banki za niespłacone kredyty, których ilość ponownie wzrosła. W styczniu było o 57 proc. Takich nieruchomości więcej w porównaniu z sytuacją sprzed roku.
Continue reading ‘Dolar idzie w dół, kiedy krach i załamanie globalnej gospodarki?’ »

Pożyczka pod zastaw

Pożyczka pod zastaw - przeważnie jest to pożyczka na dowolny cel (nie musimy bankowi tłumaczyć się co z tą pożyczoną kwotą zrobimy) i jest ona zabezpieczona przeważnie nieruchomością (mieszkanie własnościowe, dom, czasem działka). Czy wystarczy sam zastaw? Czasem tak, przeważnie nie. Aby być pewnym uzyskania takiej pożyczki najlepiej mieć umowę o pracę na czas nieokreślony i mieć dobrą sytuację w BIKu (Biurze Informacji Kredytowej).

Original post by 4kredyt

Gospodarka głupcze!

Premier Tusk odkąd został premierem jakość zapomniał, co znaczy być liberałem. Próbuje przypodobać się prawie wszystkim. Niestety to taka polska polityka. Z drugiej strony od 1989 roku nie było partii, która rządziłaby sama i mogłaby ponieść całkowitą odpowiedzialność. No cóż, ale jako zwycięzca i opiekun owieczek z terenu Polski, Premier Tusk powinien w swoim drugim expose przedstawić taki plan rozwoju:

SYSTEM EMERYTALNY

Znieść przymus obowiązkowych składek na emeryturę dla ludzi młodszych niż 35 lat. Każdy jest kowalem własnego losu i sam powinien decydować ile i czy chce odkładać na starość. Nie odkłada, niech żyje w nędzy.

 

Pieniądze dla przyszłych emerytów (35+) oraz obecnych będą pochodzić z prywatyzacji. Ci ludzie już odkładali na starość, a że PZPR ukradł…

 

Dobrowolność odchodzenia na emeryturę nawet w wieku 45 lat jeśli ktoś ma ochotę, ale niech nie liczy na pomoc państwa. Żyje z tego co odłożył sam.

 

 

RYNEK PRACY

Bezrobocia prawie nie ma… Są tylko Ci, którzy chcą mieć ‘darmowe’ ubezpieczenie. Zlikwidować Urzędy Pracy, ich rolę i tak ich rolę w poszukiwaniu pracy przejęły prywatne firmy head hunterskie…

 

 

PRYWATYZACJA

Tylko i wyłącznie przez licytację jawną. Uczestniczyć może każdy, kto wpłaci wadium. Pieniądze z prywatyzacji idą na wypłatę obecnych emerytur.

 

 

NAUKA I EDUKACJA

Prywatne szkoły, brak przymusu nauczania. Im mniej przepisów tym mniej urzędników i mord do wykarmienia za nasze pieniądze. Jak się nie chce dzieciak uczyć, bo nie ma zdolności, to niech idzie na praktykę np. do wulkanizatora…

 

Szkolnictwo wyższe tylko płatne. Teraz też jest, ale niby za darmo, bo płacimy w podatkach… Stworzyć preferencyjne kredyty dla chcących studiować. Nauka i wykształcenie to inwestycja.

 

 

PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ

Zakładamy firmę w jeden dzień, choćby przez Internet. Mamy płaski podatek lub wcale. Możemy odliczać VAT w całej wysokości. Więcej w dziale GOSPODARKA.

 

 

EURO 2012

Niech stadiony budują prywatne firmy, które czują w tym zysk. Większość nie lubi futbolu i nie chcę dokładać się do przekrętów podczas ich budowania. Odkąd państwo zaczęło finansować budowę - projekt zdrożał 3x, a czas budowy wydłużył się z 6 miesięcy na 4 lata.

 

 

ZDROWIE

Zlikwidować Ministerstwo Zdrowia, a w drugim etapie i NFZ. Umożliwić odprowadzanie składek do prywatnych ubezpieczycieli. Obecnie płacimy miesięcznie około 190 złotych na ubezpieczenie zdrowotne, prywatne ubezpieczenie kosztuje ~150zł.

 

Sprywatyzować szpitale. Wiele już działa na zasadzie przedsiębiorstw i… poziom usług jest na wiele wyższym poziomie. Czy słyszał ktoś o kolejce do prywatnego specjalisty ?

 

 

MIESZKANIA

W Polsce mamy ujemny przyrost naturalny… A budową mieszkań niech zaprzątają sobie głowę developerzy.

 

 

WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI

Przywrócić państwo prawa i zasad. Zlikwidować sądy II instancji. Przywrócić karę śmierci.

 

 

WOJSKO

Chyba jedyny punkt, w którym zgadzam się z premierem - wprowadzenie pełnego uzawodowienia armii

 

 

GOSPODARKA:

Podatek na poziomie 18% z kwotą wolną i ulga parorodzinną, to nie podatek liniowy… Co najwyżej płaski, a odliczenia powodują znów zamęt.

 

Na pewno większość z Was widziała reklamę funduszy inwestycyjnych. Gdzie teraz ucieka kapitał ? Do Rumunii. Dlaczego ? Bo tam mamy podatek liniowy na poziomie 10%. Jak myślicie, gdzie będą pojawiać się inwestorzy – w Rumunii od tego roku, czy w Polsce od 2011 kiedy to będzie wprowadzony ten prawie liniowy ?

 

Aby być konkurencyjni musimy wprowadzić 9-10% podatek bez ulg i z kwotą wolną od podatku na poziomie 10 tysięcy dochodu rocznie. Proszę pamiętać, że podatek PIT stanowi tylko 15% wpływów budżetu. Ludzie nie płacący i tak dokładają się w postaci VAT’u, akcyzy…

 

No właśnie VAT. Wspólnota Europejska [jeszcze nie ma na szczęście Unii Europejskiej!] i tak dąży do wyrównania stawek VAT wśród państ członkowskich. Więc należy zapomnieć o obniżonym VAT’cie i stawkach rzędu 3-5%. One i tak pójdą w górę. Należy jak najszybciej ustalić stawkę VAT na poziomie 15% - najniższy dopuszczalny przez Związek Socjalistycznych Republik Europejskich.

Original post by tomekatomek

Gospodarka: krach USA, krach światowy. Zniewolenie człowieka

Czy jesteśmy blisko gospodarczej globalnej katastrofy?

Myślę że to jedna z tych cholendarnie ważnych informacji…

Poniższy artykuł znajduje się na stronie biznes.onet.pl
(Wyróżnienia w tekście moje własne)

Krach i co dalej?
(Bank/20.02.2008, godz. 21:32)

Jeśli amerykański Bank Rezerwy Federalnej nadal będzie uzdrawiać gospodarkę tak jak to czynił dotąd, to już wkrótce można się spodziewać w Polsce dolara po złotówce. I kolejek Amerykanów przed polskimi konsulatami, starających się o wizy pracownicze. Wbrew pozorom nie jest to przesadne czarnowidztwo.

Już dawno sytuacja gospodarcza w USA nie była tak poważna. - Co więcej, wygląda na to - mówi Lew Rockwell z Instytutu Misesa w Alabamie - że mamy do czynienia z trwałym kryzysem systemowym. W wyniku szeregu zabiegów monetarnych ze strony Fed, mających poskromić inflację, pieniądz amerykański w roku 2007 stracił na sile nabywczej kolejne 4,1 procenta. Jak jednak twierdzą ekonomiści z Cato Institute, w rzeczywistości inflacja już dawno wymknęła się spod kontroli i tylko zabiegi „techniczne” i manipulacje utrzymują ją na poziomie jednocyfrowym. Szczególnie wyraźnie widać to w zachowaniu się Wall Street. Ostatni kwartał był dla rynku papierów wartościowych najgorszy od czasów Wielkiego Kryzysu. Tylko w ciągu pierwszych 12 sesji b.r. wskaźnik giełdy nowojorskiej, Dow Jones Industrial Average stracił to wszystko, co zarobił w roku 2007 - i traci nadal.

Continue reading ‘Gospodarka: krach USA, krach światowy. Zniewolenie człowieka’ »

Cud Gospodarczy

Jak podaje Gazeta.pl

Nigdy nie mówiłem, że mam szuflady pełne ustaw. Polityków, którzy twierdzą, że to ich główny atut, z góry bym skreślał. Mogę obiecać, że przez kolejne 100 dni będzie nie więcej, ale mniej projektów ustaw - powiedział premier Donald Tusk w wywiadzie dla “Faktu“. Premier mówił też o trudnościach w rządzeniu, kiedy prezydent przyjmuje na siebie rolę patrona opozycji i nie wykluczył, że dopełnienie projektów PO będzie mogło nastąpić dopiero po najbliższych wyborach prezydenckich.

No to chciałem zauważyć iż to Platforma mówiła ze wie jak rządzić i mają genialne pomysły jak uzdrowić Polskę. Pierwsza “padła” reforma Służby Zdrowia - a konkretniej wyszło na jaw że żadnego planu oprócz tego Sawickiej to nie mieli. A potem się im posypało… Podróbki ustaw poprzedniego rządu jako swoje etc… no i “sprawa się rypła”.. I oczywiście znaleźli temat zastępczy - np umorzenie długu Porozumienia Centrum podczas gdy Pan Pawlak przepuścił pare milionów. Ten “rząd” NIE MA I NIGDY NIE MIAŁ planu spójnego działania ani ŻADNYCH POMYSŁÓW. Oprócz dorwania się “do koryta” Pierwsze co zrobiono to dano sobie podwyżki czyż nie? Właśnie właśnie… i mamy tu bardzo u góry ciekawy fragment

i nie wykluczył, że dopełnienie projektów PO będzie mogło nastąpić dopiero po najbliższych wyborach prezydenckich.

czyli “głosujcie na kandydata Platformy w wyborach prezydenckich to MOŻE Nam się uda” i kto tym kandydatem Platformy będzie? Chlebowski który wpakował Żarów w niezłe bagno a dziś mówi “wziąłem tylko kredyt na budowe gimnazjum” - to znaczy że na budowę oczyszczalni się sam wziął… i na wiele podobnych rzeczy też? Ale do rzeczy. Do tej pory Sejm i Senat się obijał jak się dało, to mi się prostemu człowiekowi w głowie nie mieści jak można jeszcze mniej robić? “Mniej ustaw” ? Znaczy prawie żadnej. I gdzie jest podatek liniowy? Gdzie autostrady? Gdzie są te “wielkie powroty” do kraju? Mówie Wam! Polska nierządem stoi gorzej jak za Sasów. Jedyne co ma Pan Tusk to poczucie swojej hipokryzji i niemocy spełnienia własnych populistycznych obietnic. A Polska owszem! Zasługuje na cud gospodarczy i go już od dawna ma.

PUBLICZNIE SIĘ PRZYZNAJĘ. GŁOSOWAŁEM NA PSL.
A TERAZ MI JEST WSTYD !

P.S

Skoro Castro odszedł z polityki więc może Pan pójdzie za jego przykładem Panie Tusk?

Strach sie bać

a za Pana “zasady” to ja już podziękuję

Original post by Jehudah Tristan Bratjan

|Autostrada A1| 6,70zl za 25 kilometrów

Stało się. Niedługo będziemy musieli zapłacić za przejazd 25 kilometrowym odcinkiem autostrady A1 (Rusocina do Swarożyna). Wszystko ok, jedzie się całkiem szybko i przyjemnie. Same plusy…Ale - dlaczego tak drogo? Prawie 7 złotych za 25 kilometrów to trochę dużo.
Z Krakowa do Katowic (60km) przejedziemy za 7,5 zl. To już daje do myślenia.

W Czechach kupujemy bilecik na 14 dni za niecałe 30zl i śmigamy przez 2 tygodnie. W Austrii za podobną cenę przez 10 dni. W Słowacji również podobnie. To działa na wyobraźnię.
To jakaś kpina jest po prostu. Paranoja. Może na Święta Bożego Narodzenia będą obniżki.

Nie wiem dlaczego tak się dzieje… ale zawsze w naszym kraju gdzie wiele rzeczy robi się na odwrót. A może inaczej - tak aby czasem na czymś co ma być dla ludzi, ludzie nie skorzystali.
Takie myślenie MADE IN PRL.

a1
Źródło:http://www.gddkia.gov.pl/article/serwis_dla_kierowcow/oplaty_za_autostrady//index.php

Original post by bran83

Ciężkie jest życie polaka

Nie dość, że przeciętny Polak jest non stop atakowany przez żydów i sprzedawczyków to jeszcze musi żyć w Polsce. Mało jest instytucji, które mnie tak wpieniają jak Poczta Polska. Nie ma chyba w Polsce adresata / nadawcy, który by nie doświadczył niekompetencji tej instytucji.

Spuszczę zasłonę milczenia na fakt, że ostatnio na list priorytetowy z Łodzi czekałem jedyne 3 tygodnie, a niby miał być dostarczany następnego dnia po nadaniu, z litości pominę fakt, że od kiedy żona siedzi z dziećmi w domu cały dzień to myślałem, że listonosz będzie przynosił mi listy zamiast zostawiał awiza w skrzynce - niestety tak tylko myślałem, bo listonosz ma na to inną teorie - zawsze dzwoni do nas domofonem (z reguły wtedy kiedy usypia się dzieci), żeby mu otworzyć drzwi (bo u nas zawsze ktoś jest), ale i tak zostawia tylko awiza. Kiedyś go naszłem na gorącym uczynku jak wrzucał mi do skrzynki awizo, po pytaniu gdzie jest list - powiedział mi, że na poczcie, bo on sobie już awiza na poczcie wypisuje, o tej porze to i tak nigdy nikogo nie ma w domu! Noż k… tu dochodzi do kolejnego fundamentalnego problemu naszej poczty. Listonosze chodzą z listami w godzinach, w których wszyscy są w pracy, zamiast chodzić po 16. Efekt jest taki, że listonosz traci czas (bo i tak nikogo nie ma), ja tracę czas (bo stoję w kolejce na poczcie - min. 20 - 30 minut) i pani w okienku traci czas, bo musi wszystkich obsłużyć, do których wcześniej poszedł listonosz. Po prostu k… mać absurd!
Dlatego od dawna nie mogę się doczekać na demonopolizacje usług pocztowych w zakresie przesyłek do 50 gram. Państwo Polskie planowało zrobić to w 2006 roku, niestety termin jest sukcesywnie przesuwany, na dzisiaj to 2012 rok! Do tego jedyną konkurencję, która próbuje złamać ich monopol - Inpost poczta non stop ciąga po sądach, zamiast być wdzięczną, że ich co nie co odciążyła (może to naiwne stwierdzenie, ale prawdziwe) - co prawda samemu Inpostowi dużo jeszcze brakuje do stania się profesjonalnym dostawcą usług pocztowych, ale od czegoś trzeba zacząć. Na razie Inpost dociąża swoje przesyłki blaszkami albo woreczkami z piaskiem - czyż nasz kraj nie jest zabawny?

Od jakiegoś czasu się jeszcze łudziłem, że  przedsiębiorstwa masowa spamujące moją skrzynkę pocztową rachunkami zaczną je w ramach oszczędności wysyłać emailami (w końcu mamy juz XXI w.) - bądź co bądź email jest tańszy, szybszy  (ostatnio dostaje rachunki juz po terminie płatności) i mniej kłopotliwy niż Poczta Polska (no i dzięki temu uratuje się parę drzew) niestety jak do tej pory w grudniu 2007r. wpadła na to tylko TP SA. Od razu złożyłem stosowny wniosek. Efekt jest taki, że papierowe rachunki faktycznie przestały przychodzić - za to emaliowe w ogóle nie zaczęły. To nie oznacza, że TP SA za darmo mi teraz udostępnia telefon, po kontakcie z Błękitną Linią dowiedziałem się, że wiszę im już za dwie faktury.  Czyż życie w naszym kraju nie jest wspaniałe?!
Na koniec światełko w tunelu Krajowa Izba Rozliczeniowa (to ci którzy odpowiadają za rozliczania między bankami) wprowadza usługę Elektroniczna Prezentacja i Płatność Rachunków.

 

Usługa Elektronicznej Prezentacji i Płatności Rachunków (EBPP) jest usługą pozwalającą na dokonywanie transferu faktur, rachunków lub informacji o płatnościach w postaci dokumentów elektronicznych od masowych dostawców usług do ich odbiorców oraz umożliwiająca tym ostatnim dokonywanie automatycznej płatności za te usługi poprzez elektroniczne kanały dostępu do swoich rachunków i usług bankowych np. poprzez popularną bankowość internetową.

Czyli nie mniej, ni więcej zamiast czekać aż listonosz przyniesie ci rachunek – Enionu, TP SA, czy innego zdziercy. Zdzierca wyśle ci kanałem elektronicznym informację o twoim rachunku do banku. Ty po zalogowaniu się do swojego konta dostaniesz informację o otrzymanym rachunku, wtedy wystarczy, że klikniesz zapłać i bez przepisywania informacji typu nr faktury (który zawsze ma z 30 cyfr) czy numeru blankietu, płatność powędruje do wystawcy rachunku. Prosto, szybko i bez zawracania gitary. Ciekaw jestem tylko kiedy ten system zostanie uruchomiony. Na razie jednak niestety nadal musimy czekać, aż listonosz łaskawie mi przyniesie rachunek – tyle dobrze, że nie musze go płacić na poczcie. Choć pewnie jak by to było w gestii państwa to każdą płatność dokonaną przez Internet musiałbym potwierdzić na poczcie ;) .
 
Bardzo dziękuje wszystkim którzy głosowali na tego bloga na Blogboxie. Zostałem dzisiaj poinformowany przez administratora tego serwisu, że notes brochy - został odrzucony przez administratora, ze względu na uzyskanie 50 głosów negatywnych w głosowaniu użytkowników serwisu Blogbox. No cóż mój blog raczej nie jest skierowany do czytelników WPROST. Trudno.

Original post by brocha

Kaczyński dał zgodę na zagłuszanie pielęgniarek

Były premier podpisał decyzję w sprawie zagłuszania telefonów komórkowych pielęgniarek podczas czerwcowego protestu przed Kancelarią Premiera.

W ciągu tego tygodnia dowożono do Kancelarii Premiera specjalistyczny sprzęt, by wzmocnić zagłuszanie, bo pielęgniarki wychylając się z okna, miały kontakt z koleżankami przed budynkiem.

Sprowadzanie sprzętu i decyzje były podejmowane ustnie, podczas nieformalnych rozmów, a dopiero gdy pielęgniarki opuściły budynek zadbano o to, by na całą operację był jakiś papier.

i słusznie zagłuszano, Kancelaria Premiera to nie forum. Tusk i PO kłamią jak najęty a głupi Naród q 50% im wierzy.

~Grażyna , 11.02.2008 11:01

To już wkrótce nastąpi ktoś pierwszy z pisuaru trafi za kraty

~benek , 11.02.2008 11:02

j/w PREZIO, TY HIPOKRYTO !!!!!!!!   MAM NADZIEJĘ, ŻE BĘDZIESZ MIAŁ ZARZUTY ZA ZŁAMANIE PRAWA !!!!
BO PODPISANIE DECYZJI POSTFAKTUM JEST ZŁAMANIEM PRAWA !!!!
I NIE POMOŻE GADANIE  ”ŻEŚMY, BYŚMY ITD… “

~antek_emigrantanty@q… , 11.02.2008 11:01

PYTAM , w DOMU o jakich wartościach i zasadach wychowywał się ten gość J.K. ? no w jakim ? zakłamanie, zawiść, cynizm , łgarstwa nie schodza z ust tego małego człowieka.

~robert_ , 11.02.2008 10:47

NIE GŁOSOWAŁEM I NIGDY NIE ZAGŁOSUJĘ NA PiS, PONIEWAŻ: 1)PiS nie używa siły argumentu, tylko argumentu siły; Jako pierwszy zastosował chwyty poniżej pasa przeciw PO już w kampanii wyborczej 2005 (spot z pluszakiem, dziadek Tuska);
2) bojąc się przegranej zwrócił się o pomoc do Rydzyka i tylko dzięki temu poparciu wygrał wybory w 2005 roku;
3) rządy zaczał od kłamstw i wciągania do rządu niekompetentnych kryminalistów;
4) przez dwa lata PiS nie zrobił nic, oprócz rozbijania układu, który sam stworzył;
5) PiS wykorzystywał państwowe instytucje do własnych celów i do szukania wyimaginowanych haków na politycznych adwersarzy (ułatwienie dla wyborców PiS: adwersarz = przeciwnik)
6) siał nienawiść, nietolerancję, polował na czarownice;
7) z każdego, kto myślał inaczej PiS robił wroga;
9) PiS, a zwłaszcza pan Kaczyński doprowadził do tego, że PiSowcy nienawidzą i plują na każdego, kto jest spoza ich obozu;
10) boję się premiera, który jest nieomylny, nie wynosi żadnych nauk na przyszłość, nie zastanawia się nad sobą, a za swoje niepowodzenia zawsze zrzuca winę na innych;
11) PiS dla własnych celów próbował zrobić z Polski państwo kościelne, przez co wielu ludzi odeszło z kościoła, a słabsi w wierze przestali wierzyć w Boga;
12) zobaczyłem kiedyś w telewizji premiera, który woła do jakiegoś Polaka “spieprzaj dziadu”;
13) premier z PiS nie ma poczucia humoru, jest zakompleksionym, podejrzliwym pesymistą, który nienawidzi i boi się ludzi. Tych, których już nie potrzebuje - wyrzuca i obrzuca błotem.
14) PiS stworzył państwo podsłuchów, judzenia, odgrażania się, obrażania Polaków i obrażania się o wszystko.


~Polak-Podatnik-Wyborca , 11.02.2008 10:33

Original post by homonto

Początek stażu

A

Original post by ioculus

bukmacher online - emmerson - Zlewozmywaki - fotografia ślubna barlinek - sposób na stres - prezenty - buty ślubne - frezowanie, toczenie, metali - Cera - Keramzyt